Błękitni wiosną niepokonani

Błękitni Stargard w meczu 25. kolejki spotkań o mistrzostwo II ligi pokonali zamykającego tabelę Gryfa Wejherowo 3:1. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie meczu. Na listę strzelców dla podopiecznych Adama Topolskiego wpisali się dwukrotnie Wojciech Fadecki oraz Mateusz Bochnak. Gryf honorową bramkę zdobył w 87 minucie meczu, a jej autorem był Nikodem Sroka. Po zwycięstwie z Gryfem nasz zespół z dorobkiem 38 punktów awansował na 6 miejsce w ligowej tabeli.

Gryf Wejherowo 1-3 Błękitni Stargard
Nikodem Sroka 87 – Wojciech Fadecki 70 (k), 74 (k), Mateusz Bochnak 78

Gryf: 12. Wiesław Ferra – 23. Szymon Nowicki, 6. Oskar Sikorski, 18. Marcin Burkhardt, 13. Mariusz Sławek – 7. Mikołaj Gabor, 14. Jakub Godlewski (46, 4. Damian Lisiecki), 21. Jakub Pek (65, 9. Kewin Przygoda), 17. Dawid Pilarski (60, 8. Karol Baranowski) – 5. Kamil Kankowski (83, 19. Nikodem Sroka), 3. Bartosz Gęsior.

Błękitni: 22. Dominik Sasiak – 20. Jakub Szrek, 27. Jakub Ostrowski, 21. Hubert Krawczun, 14. Bartosz Sitkowski – 11. Krystian Sanocki (77, 23. Mateusz Bochnak), 10. Paweł Łysiak (80, 6. Paweł Bednarski), 8. Marcin Gawron (60, 9. Dawid Polkowski), 7. Michał Cywiński, 18. Wojciech Fadecki – 24. Patryk Paczuk (77, 19. Mateusz Kompanicki).

żółte kartki: Nowicki, Ferra, Sławek, Baranowski – Ostrowski, Gawron, Bednarski.

sędziował: Maciej Pelka (Poznań).

Mecz bez udziału publiczności.

Błękitni są wiosną niepokonani. Po trzech remisach z rzędu przyszedł  czas na dwie z rzędu wygrane. Dziś na wyjeździe wyższość biało-niebieskich musiał uznać wejherowski Gryf. Pierwsza połowa meczu była dość wyrównana. Gryf mimo miejsca jakie zajmuje w ligowej tabeli postawił wysoko poprzeczkę Błękitnym. Najlepsze sytuacje w tej części spotkania miał Wojciech Fadecki, który kilka razy próbował zagrozić bramce Gryfa. Gospodarze również mogli w tej części meczu pokusić się o bramkę. Na nasze szczęście brak ostatniego dobrego strzału lub dobra postawa w bramce młodzieżowca Dominika Sasiaka sprawiała, że wynik nie ulegał zmianie.

W drugiej połowie do ofensywy ruszyli Błękitni. Co jakiś czas starali się wyjść na prowadzenie. Udało się to dopiero w 70 minucie meczu. Po katastrofalnym błędzie przy wyprowadzeniu bramkarza Gryfa Wiesława Ferry, piłkę przejął Patryk Paczuk, który został powalony w polu karnym przez bezradnie interweniującego bramkarza. Ferra otrzymał tylko żółtą kartkę, a pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się niezawodny kapitan Błękitnych Wojciech Fadecki. Cztery minuty później prawą stroną urwał się Jakub Szrek, wchodząc w pole karne został sfaulowany przez niedoświadczonego młodego obrońcę Gryfa. Kolejna jedenastka i kolejny pewny strzał  z rzutu karnego na 2:0 Wojciecha Fadeckiego. Błękitni zdominowali Gryfa czego udokumentowaniem była trzecia bramka zdobyta przez Mateusza Bochnaka. W ostatnich minutach meczu młodzieżowiec Gryfa Nikodem Sroka z bliskiej odległości zdobył honorową bramkę dla swojej drużyny.

Błękitni dopisują do swojego konta kolejne cenne trzy punkty i przesuwają się w ligowej tabeli na miejsce szóste. Miejsce dające prawo gry w barażach o awans do I ligi. Najbliższe dwa mecze zagramy w Stargardzie. Już w środę o godzinie 17:00 jeszcze bez publiczności zmierzymy się z Bytovią Bytów, natomiast w przyszłą niedzielę 21 czerwca o godzinie 16:00 już z publicznością zagramy przy Ceglanej z Pogonią Siedlce.