28.04.2018

Siarka piłkarsko lepsza

Błękitni Stargard niestety przegrali drugi z rzędu meczu w stosunku 1:2. Przed własną publicznością ulegli Siarce Tarnobrzeg. Zespół gości był dziś piłkarsko lepszy, choć zwyciężył dzięki znacznej pomocy arbitra głównego Łukasza Karskiego ze Słupska. Arbitra, który kolejny mecz sędziując Błękitnym wypacza swoimi decyzjami wynik spotkania. Porażka spowodowała spadek naszej drużyny na dziewiąte miejsce w ligowej tabeli.

Błękitni Stargard 1-2 Siarka Tarnobrzeg 

Patryk Skórecki 13 - Mateusz Broź 65, 76 

 

Błękitni: 57. Mariusz Rzepecki - 25. Grzegorz Szymusik, 11. Patryk Burzyński, 7. Maciej Liśkiewicz, 13. Karol Orłowski - 17. Maciej Więcek (67, 24. Rafał Gutowski), 6. Filip Karmański, 9. Konrad Prawucki (63, 20. Michał Magnuski), 10. Patryk Skórecki, 18. Wojciech Fadecki - 16. Gracjan Jaroch. 

 

Siarka: 1. Krystian Krupa - 13. Jan Grzesik, 23. Dawid Kubowicz, 25. Piotr Witasik, 27. Dawid Witkowski - 10. Kamil Cupriak (46, 98. Jakub Głaz), 6. Cezary Kabała (64, 11. Mateusz Broź; 78, 16. Eryk Galara), 20. Grzegorz Płatek, 17. Kamil Radulj (90, 21. Michał Dawidowicz), 99. Kamil Woźniak - 9. Krzysztof Ropski. 

 

żółte kartki: Burzyński, Prawucki, Liśkiewicz, Fadecki, Szymusik - Głaz, Woźniak, Ropski. 

czerwona kartka: Kamil Woźniak (89. minuta, Siarka, za drugą żółtą). 

 

sędziował: Łukasz Karski (Słupsk). 

Mecz znakomicie ułożył się dla Błękitnych. Po szybkiej kontrze w 13 minucie meczu Patryk Skórecki strzelił bramkę. Błękitni zamiast iść za ciosem całkowicie oddali inicjatywę gościom. Do przerwy nasz zespół miał wszystko pod kontrolą i nic nie zapowiadało złego zakończenia. W drugiej połowie Siarka zdominowała środkową część boiska i starała się wyrównać. Co się nie udawało zawodnikom Siarki udało się sędziemu, który najpierw w 65 minucie meczu uznał nieprawidłowo zdobytą bramkę dla Siarki (spóźniony arbiter boczny nie zauważył dośrodkowywanej piłki, która była pół metra za linią końcową boiska), a następnie podyktował karnego z "kapelusza", z którego zaskoczeni byli nawet sami zawodnicy Siarki. Maciej Liśkiewicz najpierw wybił piłkę, a następnie zawodnik Siarki wpadł na nogi Liśkiewicza. Łukasz Karski bez zawahania wskazał na jedenasty metr.  Na nasze szczęście zawodnik Siarki z rzutu karnego trafił w słupek, lecz minutę później nasi zawodnicy zamiast skupić się na grze pozwolili Siarce na wyprowadzenie akcji sam na sam i zdobycie drugiej bramki. Błękitni w 88 minucie strzelili wyrównującą bramkę, jednak tym razem arbiter dopatrzył się pozycji spalonej naszego zawodnika i bramki nie uznał. Pod koniec meczu Maciej Liśkiewicz skacząc do główki z zawodnikiem Siarki został brutalnie uderzony w skroń łokciem. Arbiter zamiast czerwonej kartki za brutalny faul ukarał faulującego tylko żółtym kartonikiem. Mimo fatalnych błędów sędziego, Błękitni zagrali dziś słabsze zawody. Najsłabsze zawody zagrał jednak arbiter  Łukasz Karski. W przeszłość w meczach Błękitnych arbiter ten zawsze podejmował niezrozumiałe decyzje sędziując. 

Za tydzień Błękitni zagrają w Katowicach z Rozwojem. Będzie to kolejny ciężki mecz. W dzisiejszym meczu arbiter główny ukarał żółtymi kartkami Fadeckiego, Burzyńskiego i Liśkiewicza przez co cała trójka nie będzie mogła zagrać meczu za tydzień w Katowicach.

 

26.05.2018, godz. 17:00

MKS KLUCZBORK

BŁĘKITNI STARGARD

Miejsce spotkania

KLUCZBORK

Ostatnie spotkanie

20.05.2018, godz. 17:00

BŁĘKITNI STARGARD

GWARDIA KOSZALIN

0

0

Miejsce spotkania

STARGARD

NASI PIŁKARZE

Michał Magnuski

SPONSORZY STRATEGICZNI

PARTNERZY

PARTNER TECHNICZNY

© 2017 - KLUB PIŁKARSKI BŁĘKITNI STARGARD
wszelkie prawa zastrzeżone

Wykonanie strony / hosting